trochę
lepka
kiedy się zmoczę
brzegi odstają
od środka
kiedy niewolno puchnie
serdeczny
zlewa się z kolanem
jako ostatnie wpływa ucho w Achillesa
z drobnych kostek karku
zsuwa się ciężko odłamując kły
suchy
wiarygodny
sterczy
mój
moralny
niewiotki
mówią dewotki
rysunek/tekst: Karolina Kubik

